Punktem zapalnym był rozjazd między CRM a portalem: te same dane wpisywane wielokrotnie, podstrony budowane jedna po drugiej, błędy przy każdej zmianie. Zaczęliśmy od integracji CRM jako jedynego źródła prawdy, potem zbudowaliśmy generator setek spójnych podstron z danych i obsłużyliśmy publikację kolejkami zadań. Efekt: nowa oferta = nowe strony bez ręki, zero ręcznych błędów, skala bez bólu.